Niestety już po wspaniałym weekendzie. Spędzony w zaiście doborowym towarzystwie, ponieważ z mym ukochanym oraz moją rodzinką :)
Urodzinowy prezent ponoć się podobał więc się jaram !
W pozostałościach po Barcelonie, została mi jedna seria, można nawet powiedzieć, że ta dla mnie ważniejsza. Fotografowałam tam latarnia, ponieważ całe miasto oświetlone jest bardzo różnorodnymi latarniami. Nie sądzę bym sfotografowała chociaż z 20% wszystkich latarni, ale coś tam mam, w końcu byłam tam tylko tydzień.
A najlepsze w tych zdjęciach dla mnie jest to, że odzwierciedlają mój nastrój. Już za niedługo powinnam być zdrowa, w końcu 6 dzień antybiotyków... Ale i tak się jara że dziś była pierwsza noc, gdzie spałam więcej niż 3 godziny, bo aż 10! :) Ale chorowanie ma też swoje pozytywy, przez to, że nie mogę jeść, schudłam 3 kg. Jaram się ^^
A teraz, życzę wszystkim miłego dnia!
W niedziele, 24 czerwca na katowickiej Paderewie odbyły się zawody deskorolkowe, zorganizowane przez Kosmos Skate Shop. Pomimo szalenie gorącej pogody zjawiło się wiele osób. Oto parę zdjęć:
Moja twarz jest cała w piegach, a ogólnie to czuję się jak czerwono-skóry Indianin.
Byłam dziś na plaży i woda jak na Helu (tak mi się przynajmniej wydaje), ale za to słońce praży jak cholera.
Pozdrawiam.
I <3 Italy
Volterra
Tak się dziś czuję, nadciągające widmo jutra mnie męczy... Jedno jest pewne... Jutro wychodzę, o 12 dowiemy się czy zapijać czy też opijać.
Myślmy pozytywnie, za wszelką cenę pozytywnie.
I <3 Italy
Florencja
Dlaczego rano człowiek nie może wstać? Ja tu się uczę i uczę na angielski, nastawiam miliard budzików, a tu świat i tak robi swoje. Wstałam 5 minut temu! Masakra!
Volterra, Italy
Już za niedługo przedstawię Wam serię zdjęć pod tytułem "I <3 Italy", którą zapoczątkowałam jeszcze w wakacje. Różnica będzie tylko to że tamte były zdjęciami cyfrowymi, a te analogowymi (w końcu wywołane i zeskanowane! allelujah!!)
Jak widać, Pałac Kultury w wersji czarnobiałej, ale słonecznej :)
Widzę po statach, że wczorajszy wpis przyniósł furorę, nie wiedząc dlaczego :P Zadziwiliście mnie ludzie!
Już za jedyna 6 dni dzień wagarowicza... Aż mnie zastanawia czy go sobie zrobić... Bo jest polski (!!!) i historia (!!!) no i oczywiście - angielski ;P
A byłaby to ogromna strata dla ludzkości stracić tak wspaniałe lekcje na rzecz leżeniu w łóżku i wylegiwaniu się do 12... A byłoby to całkiem dobre biorąc pod uwagę, iż we wtorek idę robić zdjęcia na SPRING CRASH ;P
Coraz bliżej wiosna! <3
Ach.... Lubię wstawać o 5:30 by wyrobić się na 7 do Rybnika na jazdy, taka mała zbrodnia na ludzkości, ale jakoś trzeba żyć :P
PS. Jak się podoba wiosenny wystrój? ;)
FACEBOOK
Widzę po statach, że wczorajszy wpis przyniósł furorę, nie wiedząc dlaczego :P Zadziwiliście mnie ludzie!
Już za jedyna 6 dni dzień wagarowicza... Aż mnie zastanawia czy go sobie zrobić... Bo jest polski (!!!) i historia (!!!) no i oczywiście - angielski ;P
A byłaby to ogromna strata dla ludzkości stracić tak wspaniałe lekcje na rzecz leżeniu w łóżku i wylegiwaniu się do 12... A byłoby to całkiem dobre biorąc pod uwagę, iż we wtorek idę robić zdjęcia na SPRING CRASH ;P
Coraz bliżej wiosna! <3
Ach.... Lubię wstawać o 5:30 by wyrobić się na 7 do Rybnika na jazdy, taka mała zbrodnia na ludzkości, ale jakoś trzeba żyć :P
PS. Jak się podoba wiosenny wystrój? ;)
Lubimy tego pana ^^
Wiem, że na tym zdjęciu niesamowicie mocno go krzywdzę (widać przecież!), ale cóż... No takie życie :)
Wiem, że na tym zdjęciu niesamowicie mocno go krzywdzę (widać przecież!), ale cóż... No takie życie :)
A teraz czas trochę pouczyć się do szkoły. W końcu jeszcze 26 dni chodzenia do wspaniałego VLO!
Nie... To wcale nie jest fajne, czemu maturzyści kończą rok szkolny w kwietniu? Taaak mało czasu zostało! Matura tuż tuż....
Nie... To wcale nie jest fajne, czemu maturzyści kończą rok szkolny w kwietniu? Taaak mało czasu zostało! Matura tuż tuż....
Achhhh!
Mod: Agata Andrut AndruszkiewiczTak więc wczorajszy trip do Krakowa uważam za udany!
Ku mojemu zaskoczeniu PKP na trasie Gliwice - Kraków stanęło na wysokości zadania w tych trudnych warunkach atmosferycznych. Nie dość, że pociągi są zbyt punktualne, to jeszcze za szybko docierają na miejsce, a w środku jest wręcz goooorąco!
Poznałam Kraków z innej strony i naprawdę, bardzo mi się to spodobało.
Ale i tak najlepsi byli Anglicy, którzy przyjechali do polski na wieczór kawalerski <333
Żałuję tylko tego, że nie zrobiłam masy zdjęć ;)
Aleksandra
- Ola ~
- 24 years old polish girl! Always somewhere between Poland and Spain.



























