The Australian Pink Floyd Show part #2
15:41LIKE ON FACEBOOK
To już prawie końcówka moich zdjęć z tego wspaniałego koncertu. Do chwili obecnej nie potrafię przeżyć faktu, że zabrali nam (mnie i Amokowi) aparaty, a były taaaakie kadry, że achh!!
Trzeba będzie kiedyś to powtórzyć bo warto ;)
Jak to jest, że skończyłam lekcje o 10:30 ponieważ madame S. pozwoliła mi sobie 'iść gdzieś' z francuskiego i wróciłam do domu z planem rzeczy do zrobienia..... i obudziłam się 15 minut temu? Halooooo!
To już prawie końcówka moich zdjęć z tego wspaniałego koncertu. Do chwili obecnej nie potrafię przeżyć faktu, że zabrali nam (mnie i Amokowi) aparaty, a były taaaakie kadry, że achh!!
Trzeba będzie kiedyś to powtórzyć bo warto ;)
Jak to jest, że skończyłam lekcje o 10:30 ponieważ madame S. pozwoliła mi sobie 'iść gdzieś' z francuskiego i wróciłam do domu z planem rzeczy do zrobienia..... i obudziłam się 15 minut temu? Halooooo!






0 komentarze