Fall
22:40
W momencie, gdy się wyczekuje czegoś bardzo, bardzo, bardzo mocno przez bardzo długi czas i z dnia na dzień jest bliżej do upragnionego dnia... A nagle, życie wpadło na pomysł aby zrobić Ci psikus... Wtedy cała nadzieja jaką mieliśmy w sobie znika bezpowrotnie, a ideały i pozytywne myśli, które Nam zostały z poprzednich przeżyć powoli znikają. Tak się dzieje chyba do chwili w której już całkowicie nie zostaniemy okradzeni z jakichkolwiek złudzeń. Nawet najdrobniejszą rzecz może szlag trafić.
Co ja się przejmuję? Przecież i tak ponoć panuję nad swoim życiem i kierują nim tylko moje działania, więc zapewne to co się stało jest moją winą - nieumiejętnością kierowania nad swoim życiem. Proste!
I tak wszyscy umrzemy.
LIKE ON FACEBOOK

0 komentarze